Torpol odbudowuje portfel zamówień

opublikowano: 2023-09-04 12:50

1,73 mld zł — tyle jest wart portfel zamówień Torpolu po pierwszym półroczu, o ponad 32 proc. więcej niż rok wcześniej. Wkrótce znowu wzrośnie.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • na jakie kontrakty może w tym roku liczyć Torpol
  • jaki notuje spadek rentowności portfela

Posłuchaj

Speaker icon

Zostań subskrybentem

i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Po kilku chudych kwartałach Torpol zaczyna odbudowywać portfel zamówień. Po pierwszym półroczu wynosi on 1,73 mld zł netto wobec 1,31 mld zł w tym samym okresie ubiegłego roku.

Wkrótce portfel może znacznie się zwiększyć — w dwóch przetargach oferty Torpolu, warte 1,44 mld zł, zostały ocenione jako najkorzystniejsze.

— Spodziewamy się podpisania umów na przełomie września i października — mówi Grzegorz Grabowski, prezes Torpolu.

Oferta giełdowej spółki warta 1,2 mld zł okazała się też najtańsza podczas aukcji zorganizowanej przez PKP Polskie Linie Kolejowe, co wkrótce także może zaowocować podpisaniem kontraktu. Torpol liczy również na udział w realizacji wartych 10 mld zł kontraktów na sieć trakcyjną na linii Rail Baltica. Grzegorz Grabowski informuje, że ich wykonanie pozwoli spółce zdobyć doświadczenia dotyczące realizacji kontraktów energetycznych związanych z zasilaniem prądem zmiennym (na kolei w Polsce stosuje się zasilanie prądem stałym).

Rentowność bieżącego portfela zamówień Torpolu sięga 6 proc. Prezes przyznaje, że ze względu na długotrwały proces wyłaniania wykonawców i dużą konkurencję w przetargach kolejowych nie uda się utrzymać dotychczasowej marży. Spadek już jest widoczny. Średnia rentowność na sprzedaży brutto na koniec czerwca wyniosła 14,5 proc. wobec 20,2 proc. na koniec czerwca ubiegłego roku.

Damian Kaźmierczak, wiceprezes i główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, zakłada, że inwestycje kolejowe przyspieszą dopiero w 2025 r., kiedy szerszym strumieniem napłyną do Polski fundusze z budżetu unijnego na lata 2021-27.

— Należy jednak przypuszczać, że w nowych postępowaniach przetargowych dojdzie do silnej konkurencji cenowej między wykonawcami, co wpłynie negatywnie na rentowność realizowanych projektów — uważa ekspert.

Previous Article

Adamczyk: musimy zadbać o drożność korytarzy komunikacyjnych w naszej części Europy

Next Article

Egipt stawia na pszenicę z Rosji. Nabył prawie pół miliona ton

You might be interested in …

Bumech poniósł 66,8 mln zł strat w II kwartale

Bumech, górnicza spółka notowana na GPW, doświadczyła w II kwartale drastycznego spadku przychodów i poniosła pierwszą stratę od trzech lat. Posłuchaj Zostań subskrybentem i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl Kurs Bumechu od […]