Średnia Przemysłowa Dow Jones straciła mniej niż 0,1 proc. S&P500 spadł o 0,4 proc. Nasdaq Composite poszedł w dół o prawie 0,8 proc.
Amerykańskie rynki akcji zaczęły rok spadkiem indeksów. Nastroje inwestorów psuły prognozy recesji przedstawione przez Międzynarodowy Fundusz Walutowych i byłego szefa Fed w Nowym Jorku, Williama Dudley’a. Nie poprawił ich potwierdzony najniższy od maja 2020 roku grudniowy odczyt wskaźnika aktywności amerykańskiego przemysłu. Na wyniki sesji największy wpływ miała jednak przecena technologicznych blue chipów: Tesli i Apple. Producent aut elektrycznych był najmocniej taniejącą spółką z S&P500 i Nasdaq 100. Rozczarował inwestorów nie osiągając w czwartym kwartale oczekiwanej przez rynek liczby dostarczonych aut. Wartość producenta iPhone’ów spadała najmocniej wśród blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Zeszła poniżej 2 bln USD po raz pierwszy od czerwca 2021 roku z powodu obaw słabnącego popytu na smartfony z górnej półki, a także z powodu obaw zakłócenia produkcji iPhone’ów w Chinach zmagających się z COVID-19. Do otwierania pozycji podczas wtorkowej sesji zniechęcać mogło dodatkowo oczekiwanie na środowy raport JOLTS o wakatach w gospodarce, a przede wszystkim na „minutes” z ostatniego posiedzenia FOMC. Popytem, szczególnie w pierwszej części sesji, cieszyły się obligacje skarbowe USA. Rentowność „dziesięciolatek”, która w ubiegłym roku wzrosła najmocniej od 69 lat, spadała we wtorek w pewnym momencie najmocniej od ponad dwóch dekad.

fot. Bloomberg
Na zamknięciu drożało 52 proc. spółek z S&P500. Podaż przeważała jednak w 6 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały akcje spółek IT (-1,0 proc.) i energii (-3,6 proc.). Największy popyt było widać w segmentach finansowym (0,4 proc.) i usług telekomunikacyjnych (1,4 proc.).
Wzrosły kursy 17 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej drożały akcje Boeinga (2,6 proc.), Walt Disney Co. (2,45 proc.) i 3M Co. (2,1 proc.). Największe spadki notowały papiery UnitedHealth Group (-2,15 proc.), Chevron (3,0 proc.) i Apple (-3,7 proc.).
Zdrożało niespełna 51 proc. z prawie 3,7 tys. spółek wchodzących w składa Nasdaq Composite. Podobnie było wśród tych o największej kapitalizacji jednak wynik sesji ustaliła znacząca przecena Tesli (-12,2 proc.) i Apple (-3,7 proc.), jedynego taniejącego składnika grupy FAANG, w której najmocniej rosła wartość Meta Platforms (3,7 proc.).
© ℗
Podpis: Marek Druś