Ankieta BofA pokazuje, że inwestorzy nie spodziewają się długiego rajdu na giełdach

Około 66 proc. uczestników lutowej ankiety uważa, że na rynku trwa tzw. bear market rally, czyli odbicie w bessie. Świadczy to o tym, że zarządzający spodziewają się, iż prędzej czy później indeksy zejdą do nowego minimum. Co ciekawe, odsetek inwestorów spodziewających się globalnej recesji spadł do 24 proc., w porównaniu ze szczytowym wynikiem na poziomie 77 proc. odnotowanym w listopadzie ubiegłego roku. Pesymizm co do wzrostu gospodarczego jest najniższy od roku, a 83 proc. zarządzających funduszami przewiduje dalsze obniżenie inflacji w ciągu najbliższych 12 miesięcy, wynika z badania.

Około 31 proc. inwestorów niedoważa akcje w portfelach w porównaniu ze szczytowym wynikiem 52 proc. z września 2022 r. Odsetek jest jednak wciąż wyższy od historycznej średniej. Tymczasem udział gotówki zmniejszył się w tym miesiącu i jest teraz na poziomie obserwowanym tuż przed rozpoczęciem wojny na Ukrainie w lutym ubiegłego roku.

Po pogrążeniu się w bessie w zeszłym roku, amerykańskie i europejskie akcje wzrosły w 2023 r., ponieważ oznaki łagodzenia inflacji zachęciły do grania pod to, że banki centralne złagodzą cykl podwyżek stóp. Optymizm związany z ponownym otwarciem w Chinach oraz niższe ceny gazu ziemnego w Europie również poprawiły nastroje inwestorów. Mimo to niektórzy stratedzy, w tym Marko Kolanovic z JPMorgan Chase & Co., zachowują ostrożność co do perspektyw dla akcji, twierdząc, że nie dyskontują one jeszcze możliwej recesji.

Michael Hartnett, strateg BofA, który w 2022 r. był negatywnie nastawiony do akcji, w zeszłym tygodniu zalecił sprzedaż S&P500 powyżej 4200 pkt, a więc na poziomie zaledwie o 1,5 proc. wyższym niż wyniosło ostatnie zamknięcie sesji. Akcje stają dziś przed kolejnym dużym sprawdzianem, kiedy dane o inflacji w USA dostarczą wskazówek co do perspektyw polityki Rezerwy Federalnej.

Ankieta, która została przeprowadzona od 2 do 9 lutego i objęła 262 zarządzających funduszami o aktywach sięgających 764 mld USD, wykazała, że oczekiwania dotyczące zysków poprawiają się, ale pozostają niedźwiedzie.

Uczestnicy ankiety nadal postrzegają stagflację jako najbardziej prawdopodobne tło makroekonomiczne, przy czym 83 proc. spodziewa się wzrostu PKB poniżej trendu i inflacji powyżej trendu w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Najpopularniejsze strategie zarządzających to obecnie długie pozycje w: chińskich akcjach, obligacjach o ratingu inwestycyjnym, dolarze i obligacjach amerykańskich, ropie naftowej, aktywach ESG i obligacjach rynków wschodzących.

68proc.

Taki odsetek ankietowanych zarządzających spodziewa się, że ponowne otwarcie gospodarki Chin będzie mieć negatywne skutki dla inflacji.

Previous Article

Kombinat Konopny zebrał 4,5 mln zł w niecałe 3 godziny

Next Article

Wyczyn Roberta Lewandowskiego doceniony. Polak znalazł się w doborowym towarzystwie

You might be interested in …

Cena złota wzrosła na pierwszej sesji tygodnia

Złoto zdrożało w poniedziałek i była to już czwarta sesja wzrostu jego ceny z pięciu ostatnich. Notowaniom złota sprzyjało to, że dolar słabł przez większą część poniedziałkowej sesji. Pozwoliło to odrobić kursowi kruszcu część strat z piątku, kiedy wyraźnie […]

Talerz pełen smaku, ale bez mięsa

Jeszcze nie tak dawno wegetarianizm i weganizm były postrzegane jako diety pracochłonne. Rozwój marek z tej branży ułatwia jednak rozpoczęcie przygody z roślinnym jedzeniem. – Rynek tego typu produktów bardzo szybko się zmienia, a na […]