Fed wchodzi do akcji

Wtorkowa sesja na Wall Street finalnie przyniosła przeszło 1% wzrosty mimo mizernie zapowiadającego się otwarcia. Zmienność na przestrzeni ostatnich dni nie zmienia wiele w przypadku głównych indeksów. S&P500 pozostaje powyżej 4000 pkt., a niemiecki Dax konsoliduje się blisko 15200 pkt. Opublikowane wczoraj wyniki amerykańskich spółek pozostają mieszane. Raporty GM oraz Exxon Mobil zostały dobrze odebrane, podczas gdy Snap w handlu posesyjnym potaniał o 15%.

Samuel Corum

Przed nami jednak najważniejsze wydarzenia tygodnia, a dziś wieczorem poznamy pierwsze z nich, czyli decyzję Fed. O ile rynek przez spadek inflacji i pogorszenie koniunktury spodziewa się dalszego spowolnienia tempa podwyżek stóp procentowych, to jednak ton komunikatu stoi pod sporym znakiem zapytania. Ci, co liczą na deklaracje dotyczące obniżek stóp procentowych zapewne będą zawiedzeni. Amerykańscy bankierzy centralni pozostają w cyklu podwyżek stóp procentowych i teraz nie jest czas na to, aby rozmawiać o obniżkach. To właśnie sugestie dotyczące tego, kiedy mogą zakończyć się podwyżki stóp będą najważniejsze z rynkowego punktu widzenia. Taki przekaz sprzyjałby ożywieniu popytu na ryzyko. Jeśli jednak taki się nie pojawi, to skala do spadków nie powinna być duża. Utrzymanie jastrzębiego nastawienia ze strony Fed nie powinno być dużym zaskoczeniem. W takim scenariuszu uwaga przesunie się w kierunku publikacji wyników Apple, Amazona i Afphabetu w czwartek po zamknięciu sesji.

Wcześniej w trakcie dnia będziemy poznawać wskaźniki koniunktury gospodarczej za styczeń. Opublikowany został już finalny odczyt PMI dla przemysłu strefy euro i był on dokładnie zgodny ze wstępnymi danymi, przez co pozostało to bez reakcji rynku. Wyniósł on 48.8 pkt. wobec 47.8 pkt. przed miesiącem. Ważniejszy będzie zapewne publikowany o godzinie 16:00 odczyt ISM dla amerykańskiego sektora przemysłowego. W tym przypadku mediana prognoz rynkowych zakłada spadek do 48.0 pkt. z 48.4 pkt. odnotowanych w grudniu. Wczorajszy indeks Chicago PMI spadł do 44.3 pkt. z 45.1 pkt. poprzednio. Wcześniej jeszcze poznamy raport ADP będący przedsmakiem piątkowych danych z rynku pracy. Na rynku walutowym dolar traci przed decyzją amerykańskich bankierów centralnych praktycznie wobec całego grona g10, a kurs EURUSD wraca w okolice 1.09.

© ℗

Previous Article

Szef Pracodawców RP zatrzymany przez CBA

Next Article

Notowania ropy stabilne

You might be interested in …

Na europejskim rynku obligacji wzrośnie zmienność

Agencja zwraca uwagę, że rynek nie będzie tym razem miał wsparcia w postaci zakupów obligacji przez Europejski Bank Centralny. Tymczasem, według Barclay’s, rządy będą chciały uplasować w tym roku papiery wartości prawie 500 mld EUR, […]

Produkcja przemysłowa w lutym negatywnie zaskoczyła

Analitycy ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu produkcji o 1,1 proc. rdr i wzrostu o 1,8 proc. mdm. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w lutym produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie […]